Kredyt inwestycyjny. Ryzyko, które nie zawsze się opłaca
- Październik 30th, 2011
W ostatnim roku Skarb Państwa prywatyzował wiele spółek, w których miał udziały. Inwestorzy indywidualni i tak zwany akcjonariat obywatelski dopisał i wiele osób zapisało się na oferty takich spółek jak PGE, PZU, TAURON. Inwestorzy widząc w debiutach tych spółek szansę do ogromnego zarobku często brali kredyty w celu sfinansowania jak największego zakupu akcji. Biura maklerskie i banki chętnie udzielają takich pożyczek na preferencyjnych warunkach wiedząc, że to bardzo szybka i mało ryzykowna szansa na zysk z tego względu, że inwestor zobowiązuje się do szybkiego uregulowania swoich zobowiązań. Niestety to także ogromne ryzyko, ponieważ koszt kredytu często jest wyższy od zysków uzyskanych ze sprzedaży akcji. Co jednak w chwili kiedy na akcjach tracimy? Można się domyślić, że straty nie należą do najmniejszych a do tego dochodzi koszt kredytu i prowizje biura maklerskiego. Warto się zastanowić i właściwie przemyśleć kredytowanie zakupu akcji, które jest instrumentem bardzo ryzykownym i narażającym inwestora na duże straty. Nie warto wierzyć przesadnie w żadną spółkę i mieć zawsze w świadomości możliwość utraty całości zainwestowanego kapitału.